niedziela, 11 października 2015

Regał na książki

Kuchnię od pokoju oddziela roboczy barek. W części pokojowej stoi przy nim kanapa i co wyższym zdarzało się stuknąć głową w blat wystający nad kanapę. Samo jej odsuniecie nie dawało rady, bo po chwili "dojeżdżała" ponownie do ściany. Zbudowaliśmy, więc regał który pełni podwójną funkcję - dyspensera między ścianą i kanapą oraz regału na małe książki. wystarczyło nam 17 cm, więc mieszczą się tam tylko te mniejsze książki. Większe czekają na swoje miejsce. Żeby ładniej wyglądało - nie było widać śrub - regał został skręcony za pomocą złączeń mimośrodowych. Wymagało to trochę więcej kombinowania - trzeba zgrać otwory a jest to dość ciężkie, gdy nie ma się odpowiedniego sprzętu, ale efekt jest lepszy wizualnie.

  

2 komentarze:

  1. Sylwia Nowicka2 maja 2026 13:18

    Rega na książki to faktycznie świetny projekt DIY, ale warto pamiętać o jednym — jeśli montujecie półki na ścianach, trzeba najpierw sprawdzić, co się kryje za tynkiem. U mnie w starszym mieszkaniu we Wrocławiu okazało się, że za ścianą przechodzą rury wodne, a prawie zniszczyłam je przy wierceniu. Teraz zawsze polecam komuś złe rozpoznanie przed montażem, albo przynajmniej zostań przy lekkiej regale na klamrach rozporowych — bezpieczniej dla instalacji.

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajny pomysł na regał, chociaż muszę przyznać że zawsze mnie zastanawia, jak to się ma do bezpieczeństwa elektrycznego. U mnie w pokoju regały stoją blisko gniazdek i czasem zastanawiam się, czy nie lepiej je przesunąć dalej. Zresztą, jak tu czytałem na https://elektryk-krakow.pl/podlaczania-urzadzen/, takie rzeczy rzeczywiście mogą być ważne, szczególnie jak planujesz cokolwiek zasilać. Ale na pewno sama budowa regału to fajny projekt do zrobienia własnymi rękami.

    OdpowiedzUsuń